Leśmian, Bolesław ***[Gdy domdlewasz…]

Trad. Lucía Málaga Sabogal

Bolesław Leśmian

***
Cuando desfalleces sobre mi lecho, por mí acariciada
Quiero poseerte para siempre ¡pero es en vano, en vano!

Tú ya precisamente – ajena-, ya no me divisas
Tus ojos se cubren de niebla, ¡enceguecen de alegría y frenesí!

Te pierdes de repente en tu propio crepúsculo
Tengo tu cuerpo obediente, pero ¡un cuerpo sin ojos!…

Te pierdes de repente en un abismo desconocido
Donde no estuve, no soñe aunque ¡te amé para ello!…

——————————————————————–
***
Gdy domdlewasz na łożu, całowana przeze mnie,
Chcę cię posiąść na zawsze, lecz daremnie, daremnie!
Już ty właśnie — nie moja, już nie widzisz mnie wcale.
Oczy mgłą ci zachodzą, ślepną w szczęściu i szale!
Zapodziewasz się nagle w swoim własnym pomroczu,
Mam twe ciało posłuszne, ale ciało — bez oczu!…
Zapodziewasz się nagle w niewiadomej otchłani,
Gdziem nie bywał, nie śniwał, choć kochałem cię dla niej!…
il. Goya „La maja desnuda”

Ten post dostępny jest również w języku hiszpańskim

2 komentarze

  1. Tłumaczy Pani mojego ulubionego poetę, dzięki temu mogę zaprezentować choć ułamek jego twórczości znajomym z Hiszpanii. Dziękuję.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *